Wpis na blogu

Powrót do wpisów

Kategoria: News

Kowalczyk ekspresem wygrała w Otepaeae!

16 Styczeń 2010
Autor:
Eurosport.pl
RAFAKO

Sponsor serwisu internetowego Justyny Kowalczyk

Justyna Kowalczyk poza zasięgiem rywalek! W ulubionym estońskim Otepaeae polska królowa nart wygrała bieg na 10 km stylem klasycznym. Do 122 punktów powiększyła przewagę nad Petrą Majdić i pewnie zmierza po drugą z rzędu Kryształową Kulę. Byle utrzymać formę do igrzysk w Vancouver!

- Wygrałam tu po raz trzeci. To wspaniałe uczucie, ale jestem bardzo zmęczona - uśmiechała się na mecie Justyna Kowalczyk. Trasa w Otepaeae to ulubione miejsce w kalendarzu polskiej biegaczki.

Kowalczyk ma z Otepaeae same miłe wspomnienia. To w tym estońskim miasteczku zdobywała pierwsze podium, a także pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Nie miała sobie też równych w zeszłym roku, dlatego tak wyczekiwała tego startu. W Otepaeae ma zresztą mnóstwo przyjaciół. - Uwielbiam tu jeździć - przypomniała jeszcze raz.

Po arcywyczerpującym Tour de Ski, gdy w 10 dni wystartowała w ośmiu biegach, przyszedł zasłużony odpoczynek. 10 km klasykiem na ulubionej trasie w Otepaeae to była czysta przyjemność. Kowalczyk prowadziła od początku do końca. Na każdym z punktów pomiaru czasu była pierwsza, choć szczególnie w drugiej części biegu znalazły się zawodniczki, które pobiegły od niej szybciej.

Zawodniczki startowały w 30-sekundowych odstępach. Justyna Kowalczyk wybiegła ostatnia, widząc przed sobą tylko Petrę Majdić. I tak jak w ostatnim biegu Tour de Ski Polka dogoniła Majdić, a potem zostawiła daleko w tyle. Nerwowo było na ostatnich metrach, gdy Justynie Kowalczyk napędziła stracha Norweżka Marit Bjoergen, ale ostatecznie Polka dowiozła do mety ponadczterosekundową przewagę.

Przed rokiem na tym etapie sezonu Polka była po czwartym miejscu w Tour de Ski i znajdowała się w czołówce Pucharu Świata. Tegoroczne Toyr de Ski Kowalczyk wygrała, a w wyścigu po Kryształową Kulę jest już pierwsza. Na cztery tygodnie przed igrzyskami olimpijskimi Polka jest poza zasięgiem. W Vancouver może nie być tak łatwo, bo trasy w Kanadzie mają dużo łagodniejszy profil niż te w Otepaeae. Premiują zawodniczki szybkie, a nie charakteryzujące się żelazną kondycją jak Justyna Kowalczyk. Ale Polka przyzwyczaiła już nas do tego, że najpierw narzeka, a potem i w cuglach wygrywa z wszystkimi rywalkami.

Wyniki biegu na 10 km stylem klasycznym

1. Justyna Kowalczyk (Polska) 26.52,7
2. Marit Bjoergen (Norwegia) strata 4,2
3. Aino Kaisa Saarinen (Finlandia) 29,9
4. Charlotte Kalla (Szwecja) 32,4
5. Petra Majdić (Słowenia) 44,9
6. Virpi Kuitunen (Finlandia) 1.05,4
7. Anna Haag (Szwecja) 1.05,6
8. Masako Ishida (Japonia) 1.39,5
9. Kristina Smigun-Vaehi (Estonia) 1.40,1
10. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 1.42,7
...
23. Kornelia Marek (Polska) 2.51
31. Sylwia Jaśkowiec (Polska) 3.31
34. Paulina Maciuszek (Polska) 3.47,9

Sponsorzy Justyny Kowalczyk
RAFAKO
Farby kabe
Sponsorzy techniczni
SALOMON
SWIX
FISHER